08 luty, 2010




Dzisiaj wrzucam fragment pracy nad którą siedzę już od jakiegoś czasu. Końca jak na razie nie widać, ale dziś cieszy mnie to bardziej niż smuci.
pozdrawiam cieplutko :*

19 styczeń, 2010

paranoja


w ostatnio czasie ciężko jest mi się ogarnąć. Niby wszystko idzie w dobrą stronę, ale czasem nie wiem czy to ja kieruję swoim życiem czy przypadek.

04 styczeń, 2010

Już po świętach wreszcie, nareszcie :)
Nowy Rok w zasadzie zaczęłam dość chmurnie i ten smętny nastrój ubabrudził mi także kolejne dwa dni, lecz nic nie trwa wiecznie. Jak co roku idąc tropem noworocznych postanowień.. rzuciłam palenie bo raz enty oczywiście, jednakże tym razem jestem już świadoma skąd przychodzi zagrożenie. Znajomi są fantastyczną wymówką aby sięgnąć po fajkę :) zatem ograniczę moje widzenia do kontaktów wirtualnych przynajmniej na miesiąc może dwa. Postaram się :D
Mogłabym też postanowić jeść mniej czekolady, ale nie zamierzam pozbawiać się ostatniej w życiu przyjemności.
Mogłabym też zacząć zbierać na mieszkanko zamiast tracić kasę na totalnie niepotrzebne rzeczy. Tak... trzeba by się troszkę zdyscyplinować wreszcie, w sumie rocznikiem leci już 28.
Byłoby miło gdybym więcej czasu poświęcała Młodemu, bo może się okazać, że już za chwilę wcale mnie nie będzie potrzebował.

2010 ładnie wygląda mógłby by być jakiś taki przełomowy czy coś.

14 grudzień, 2009


wrzucam w biegu skończony:)

06 grudzień, 2009

artpub 7 grudnia


już jutro poniedziałek i choć to dzień znienawidzony dla większości pracujących...zapraszam na wernisaż do Warszawy :)
Startujemy o 20-tej. Choć mam szczerą nadzieję, że sami wiszący zjawią się wcześniej... by móc chwilkę spędzić razem.
Piszę chwilkę...dlatego że my z Jolą zmykamy pociągiem o 21:20
będziemy za to od 13-tej :D

na koniec wrzucę część pracy nad którą siedzę już od jakiegoś czasu...,miała być drugą na tę wystawę, ale nie dałam rady jej skończyć.


pozdrawiam ciepło :*